AGENCJE - prawda i mity

Dodano AGENCJE Autor:kariera24 Komentarze 0

Odbyłam setki rozmów z agentami, na różnych etapach swojej kariery. Wiem dokładnie, jak przebiega proces rekrutacji i na co można liczyć, współpracując z agencjami. Poniżej publikuję cykl kilku krótkich artykułów, z których dowiesz się, jak działa proces rekrutacyjny.

Część 1.

Jak agenci pozyskują kandydatów?

Agenci dziennie dostają setki CV drogą mailową. Na pewno nie raz zastanawialiście się, czy aplikować na ogłoszenie, na które odpowiedziało już 50 czy 80 kandydatów. Myślę, że warto. Agencje nie publikują wszystkich ofert pracy, ponieważ mają dużą bazę kandydatów, m.in. dzięki takim ogłoszeniom. Oczywiście nikt nie może mieć gwarancji, że akurat jego CV zostanie zachowane w bazie danych, dlatego ważne jest, by wyróżniało się spośród innych aplikacji. Kandydat powinien doprecyzować,  co ma do zaoferowania potencjalnemu pracodawcy. Baza danych działa jak wyszukiwarka internetowa, można więc przeszukiwać wszystkie aplikacje, wpisując frazy lub specyficzne umiejętności, które są potrzebne na danym stanowisku. W ten sposób agent uzyskuje dostęp do danych kilkuset lub kilku tysięcy kandydatów i jest w stanie wyszukać najbardziej trafne aplikacje spośród setek CV.

Agencje pozyskują kandydatów, przeszukując rozmaite portale internetowe z ogłoszeniami o pracę. Tysiące ludzi publikuje na takich stronach swoje CV, a agencje wykupują stały dostęp do bazy kandydatów i ściągają tygodniowo mnóstwo wartościowych aplikacji. Warto więc rejestrować się na wszelkich portalach z ofertami pracy i zamieszczać tam swoje CV. Za pośrednictwem takich stron można też aplikować na oferty pracy przewyższające nasze kwalifikacje. Oczywiste jest, że w tłumie kandydatów o tych samych lub podobnych umiejętnościach nasze CV może się wydawać mało interesujące. Jeśli natomiast wyślemy CV na stanowisko, które wykracza poza nasze kompetencje, rośnie szansa, że zostanie zauważone i zatrzymane w bazie danych. Sprawdziłam to na własnej skórze. Szukając na stronie agencji jednej z pierwszych prac, aplikowałam na ambitne stanowiska, aż w końcu jeden z rekruterów skontaktował się ze mną i poinformował mnie, że moje kwalifikacje i doświadczenie są niewystarczające (delikatnie mówiąc), ale rekruterzy będą szukać dla mnie odpowiedniego stanowiska. Dzięki temu moje nazwisko utkwiło im w pamięci. Nawiązałam z tą agencją stały kontakt, co zaowocowało otrzymaniem pracy.

Bardzo polecam również portal LinkedIn. Założyłam tutaj konto i często dostaję atrakcyjne propozycje pracy nie tylko od agencji, lecz także bezpośrednio od firm. Z reguły dotyczą one zatrudnienia na etacie, a nie kontraktu, ale domyślam się, że większość z was będzie szukała pracy gwarantującej poczucie stabilności. Postarajcie się, aby wasz profil, nieważne jak bardzo zaawansowany, był zawsze na bieżąco uzupełniany o nowe doświadczenia lub kursy (nawet te darmowe). Po zarejestrowaniu się na portalu warto nawiązać jak najwięcej kontaktów, ponieważ, o czym już wspomniałam, na LinkedIn aktywnie poszukują kandydatów do swoich firm specjaliści HR. Dzięki temu nie muszą płacić agencjom za znalezienie idealnego pracownika.

Komentarze